Archive for the ‘Stary Zamek’ Category
Żywiec – Stary Zamek, Nowy Zamek, park (woj. śląskie) cz. 2
Niektóre źródła podają, że historia zamku żywieckiego sięga połowy XIV wieku. Wtedy to prawdopodobnie wzniesiona tutaj została rycerska siedziba w stylu gotyckim, która składała się z wieży mieszkalnej i drewnianych zabudowań. Otaczał je wał ziemny i fosa.
Pod koniec XV wieku właścicielem zamku z nadania Kazimierza Jagiellończyka został Piotr Komorowski. To pierwszy potwierdzony w dokumentach właściciel Żywca i zamku. Przebudował go nadając mu charakter obronnej fortecy z czteroma wieżami mieszkalnymi, dziedzińcem i murami obronnymi z czterema basztami. Druga poł. XVI w. przyniosła zmianę polegającą na przeobrażeniu średniowiecznego zamku w renesansową rezydencję. Pojawiły się krużganki, dachy z attykami, nowy wygląd zyskały okna i portale. Piękny arkadowy dziedziniec zachował się do dnia dzisiejszego w swoim pierwotnym kształcie.
Kolejny właściciel z rodu Wielopolskich sprawił, iż w wyglądzie zamku i jego otoczenia znów zaszły zmiany. Miało to miejsce szczególnie w XVIII w., gdy to zamek z obronnego przeistoczył się w rezydencję o charakterze pałacowym. Rozbudowano skrzydło południowe, elewacje zyskały charakter barokowy, a okna, dachy i portale nowy wygląd. W bezpośrednim otoczeniu w północno-zachodniej części posiadłości powstał okolony oficynami dziedziniec, a od strony południowej malowniczy ogród w stylu włoskim.
Nowi właściciele (od 1838 r.), Habsburgowie, wprowadzili kolejne zmiany. Zyskała na nich m.in. elewacja. W rękach Habsburgów zamek znajdował się do wybuchu II wojny światowej. Był siedzibą urzędów oraz miejscem zamieszkania urzędników.
Podczas wojny zajmowali go Niemcy. Po 1945 r. przeszedł na własność miasta, które przeznaczyło go m.in. na mieszkania lokatorskie, archiwum oraz bibliotekę miejską. W okresie od 1976 do 1989 roku trwał na zamku kolejny remont. Od początku lat 90-tych administrowaniem Starego Zamku zajął się Zespół Zamkowo-Parkowy. Natomiast w styczniu 2005 roku swą siedzibę otrzymało tutaj Muzeum Miejskie w Żywcu.
Obecnie Stary Zamek prezentuje się bardzo okazale. Odnowione mury, zdobienia i całe otoczenie robi tym większe wrażenie, gdy ma się skalę porównawczą do widoku tego miejsca sprzed remontu.
Na elewacji zachodniej umieszczono tablicę upamiętniającą pobyt na zamku króla Jana Kazimierza.
Wchodząc na dziedziniec zamkowy przystanęłam przed następną tablicą informującą, komu zamek zawdzięcza tak piękną elewację.
Arkadowy renesansowy dziedziniec do dnia dzisiejszego zachował swój pierwotny kształt. Zachwycił mnie ten “mały Wawel”. Spójrzcie sami jak bardzo go przypomina…
Czy tak samo pięknie wygląda jego odbicie w zwykłej kałuży?
W styczniu 2005 roku w pomieszczeniach Starego Zamku swoje miejsce znalazło Muzeum Miejskie. Obecnie z dziedzińca można wejść do części muzeum poświęconej zbiorom archeologicznym oraz narzędziom tortur, a także do Kawiarni Rycerskiej. Ekspozycje stałe oglądać można na drugim piętrze.
Kupiłam bilet umożliwiający mi zobaczenie wszystkich części ekspozycji stałych i czasowych. Miłym zaskoczeniem była możliwość fotografowania, za którą nie pobiera się dodatkowej opłaty, co często stosowane jest w podobnych obiektach.
Rozpoczynamy zwiedzanie ekspozycji muzeum. Jako pierwszy obejrzałam Dział Historii i Sztuki.
Znajduje się tutaj bogaty zbiór dokumentów dotyczących dziejów miasta i całej Żywiecczyzny, kolekcja pamiątek cechowych (pieczęcie, księgi cechowe itp.) oraz wiele zdjęć z historii tego miejsca i regionu.
W zabytkowych komnatach obejrzeć można też i meble. Tutaj jako pierwszy widoczny jest komplet mebli w stylu biedermeier z I połowy XIX w.
Z ciekawością przyglądałam się strojom mieszczan żywieckich.
Takie skarpetki do tych pięknych bucików? Oj, chyba nie…choć ciepłe i przewiewne zarazem 😉
W jednej z następnych sal prezentowane są pamiątki związane z Habsburgami, m.in. spora ilość zdjęć. Poczesne miejsce wśród nich zajmują zdjęcia członków Żywieckiej Linii Dynastii Habsbursko – Lotaryńskiej. Dla zainteresowanych zamieszczam zdjęcia w zbliżeniu.
Odnajduję zdjęcia córki arcyksięcia Karola Olbrachta Habsburga i Alicji Ankarcrony, Księżnej Marii Krystyny Habsburg (ur. 8 grudnia 1923 roku w Żywcu). Jest arystokratką i nosi tytuł księżnej von Altenburg. Po zakończeniu II wojny światowej mieszkała kilka lat w Szwecji, ojczyźnie swojej matki, a następnie w Szwajcarii. W 1993 roku odzyskała obywatelstwo polskie i wróciła do kraju już na stałe. Zamieszkała w mieszkaniu, stanowiącym część dawnej własności rodziny, Nowego Zamku.
Idąc dalej wchodzę do gabinetu arcyksięcia Karola Stefana Habsburga (1860-1933), do którego należały dobra żywieckie z latach 1895-1933. To on zainicjował budowę Pałacu Habsburgów. Był admirałem floty austriackiej, być może stąd jego pasja – morze. Kolekcjonował przedmioty związane ze swoją pasją: obrazy, bibeloty, czy też rzeźby dziobowe. Eksponowane były w Nowym Zamku. Teraz możemy zobaczyć tutaj niektóre z nich. W gabinecie stoją oryginalne meble: dębowa szafa, komoda, a na niej fotografie wnucząt Karola, Renaty i Maksymiliana, fotel, biurko, biblioteczka, a w niej książki Karola Stefana o tematyce marynistycznej, gramofon… Na ścianie widzimy oryginalny portret Karola Stefana jako młodego marynarza. W narożniku gabinetu stoi drewniana rzeźba dziobowa zwana galionem. Nie pokazuję wszystkich elementów. Pozostałe zobaczycie sami, gdy odwiedzicie zamek.
W następnych pomieszczeniach prezentowane są meble i inne elementy wyposażenia oraz piękne suknie…
kolekcja sztuki sakralnej, zdobione skrzynie drewniane, rekonstrukcje strojów z epoki renesansu i rokoko…
oraz herby rodów władających dobrami żywieckimi na przestrzeni wieków.
Z okien muzeum roztacza się widok na dziedziniec zewnętrzny.
Zanim przejdziemy do następnego działu ekspozycji proponuję krótką przerwę, a więc do spotkania w części trzeciej.